Pocisk nr 2 (103) 2026
Data premiery
Liczba stron
ISBN
Rok wydania
Zbrodnia rodzi się z tajemnic
Są historie, które zaczynają się od jednego błędu. Jednej decyzji. Jednego przemilczenia. A potem rosną – cicho i nieubłaganie – aż nie da się ich już zatrzymać. W najnowszym numerze „POCISKU" przyglądamy się właśnie takim opowieściom: tym, które dojrzewają w cieniu i wracają wtedy, gdy wydaje się, że wszystko jest już zamknięte.
Na okładce Katarzyna Puzyńska – autorka, która z niezwykłą precyzją rozkłada na czynniki pierwsze ludzkie emocje i pokazuje, jak cienka bywa granica między prawdą a tym, co wygodnie uznajemy za jej wersję. Jej świat to rzeczywistość, w której śledczy mogą stać się podejrzanymi, a pewność – największą iluzją.
W tym numerze zaglądamy także do miejsc, które na pierwszy rzut oka wydają się zwyczajne. Tekst o Wólce Kosowskiej odsłania kulisy rzeczywistości, w której biznes, zamknięte społeczności i niewidoczne powiązania tworzą przestrzeń trudną do przeniknięcia – i jeszcze trudniejszą do jednoznacznej oceny. Adrian Bednarek zagląda w mrok obsesji, a Krzysztof Drozdowski prowadzi przez historie pełne niejasności i pęknięć w oficjalnych wersjach wydarzeń. Aneta Jadowska przypomina, że niepokój najczęściej czai się tuż obok, w tym, co dobrze znane. Sarah Pekkanen buduje świat pozorów, w którym idealne życie szybko okazuje się konstrukcją z kłamstw, a W.P. Rdzanek sięga po mrok surowy i bezpośredni. Agnieszka Nowak rekonstruuje historię, która do dziś budzi niepokój – opowieść o zamkniętej przestrzeni, sprzecznych dowodach i pytaniach, na które wciąż nie ma jednej odpowiedzi. To przypomnienie, że prawda bywa najbardziej nieoczywistą z wersji wydarzeń. Małgorzata Rogala wraca do przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć. Emilia Szelest prowadzi czytelnika przez emocje i napięcia ukryte pod powierzchnią codzienności, a Krzysztof Bochus splata historię z tajemnicą, w której każde odkrycie zmienia perspektywę.
Ten „POCISK" nie daje prostych odpowiedzi. Zamiast nich zostawia niepokój, wątpliwość i pytania, które wracają jeszcze długo po lekturze. Bo zbrodnia rzadko zaczyna się od czynu. Najczęściej rodzi się z tajemnicy.

