O Stefanie Starzyńskim można powiedzieć, że to wizjoner, który otaczał się właściwymi ludźmi, dzięki czemu był w stanie stworzyć spójną urbanistyczną koncepcję rozbudowy Warszawy. Umiał usprawnić to, co nie funkcjonowało idealnie. Cieszył się poważaniem wśród warszawiaków, choć przecież to nie z ich wyboru został prezydentem. Ale ile właściwie dziś wiemy o Stefanie Starzyńskim?

więcej

W międzynarodowej korporacji na warszawskim Mordorze dni wyglądają podobnie. Pracownicy dzielą czas między obowiązki służbowe, kawę w biurowej kuchni, żarty, plotki, drobne intrygi i romanse. Wszystko zmienia się, gdy podczas hucznej imprezy integracyjnej zostaje popełnione tajemnicze morderstwo. Do akcji wkracza gburowaty policjant Jasiński ze swoją młodą asystentką Darią. Czy mordercą jest jeden z pracowników firmy? Czy wszyscy mogą spać spokojnie? Pytań jest coraz więcej...

więcej

Ekskluzywne wydanie stu tryskających humorem warszawskich scenek mistrzowsko uchwyconych przez Stefana Wiecheckiego, na nowo zilustrowanych przez jednego z najlepszych polskich rysowników satyrycznych Szczepana Sadurskiego – to książka, która powinna trafić na półkę każdego warszawiaka.

więcej

SIERPNIOWY numer "Skarpy Warszawskiej"

STEFAN STARZYŃSKI. NAJLEPSZY PREZYDENT?

Nie da się ukryć, że mamy na co narzekać w Warszawie. Ale równie bezsprzeczny jest fakt, że stolica w swojej długiej historii miała szczęście do kilku zarządców, prezydentów, którym wiele zawdzięcza. O zasługach księcia Janusza być może nie każdy dzisiaj pamięta, natomiast z dobrodziejstw, jakie zostawił po sobie Sokrates Starynkiewicz (tak, tak – ten narzucony nam generał rosyjski szalenie dbał o miasto), korzystamy do teraz – wystarczy wspomnieć sieć wodociągów i kanalizacji. Niemniej naprawdę trudno jest przebić dokonania Stefana Starzyńskiego, który w powszechnej świadomości utrwalił się jako najlepszy prezydent Warszawy. I to nie jedynie dlatego, że nie skorzystał z możliwości ucieczki we wrześniu 1939 roku, kiedy Niemcy zajęli naszą stolicę, tylko został z ludnością miasta, dopóki nie aresztowało go Gestapo. O Starzyńskim można powiedzieć, że to wizjoner, który otaczał się właściwymi ludźmi, dzięki czemu był w stanie stworzyć spójną urbanistyczną koncepcję rozbudowy Warszawy. Umiał usprawnić to, co nie funkcjonowało idealnie. Cieszył się poważaniem wśród warszawiaków, choć przecież to nie z ich wyboru został prezydentem. Ale ile właściwie dziś wiemy o Stefanie Starzyńskim? Ten numer „Skarpy Warszawskiej" ma przybliżyć nam jego postać. Materiały przechowywane w Archiwum Państwowym, które prezentujemy na naszych łamach, mówią co nieco o życiu prywatnym prezydenta. Kilka mniej znanych faktów o losach Starzyńskiego przytacza Karolina Głowacka. Piotr Otrębski pisze o kościele, w którym przyszły prezydent został ochrzczony (chociaż nie był to jedyny chrzest w jego życiu!). Daniel Nalazek udowadnia, że bohater sierpniowego numeru wcale nie był tak nieprzychylny tramwajom, jak się dotąd wydawało. A o wszystkich śmiałych planach Starzyńskiego, który właśnie w sierpniu objął stanowisko w stołecznym Ratuszu, można przeczytać w obszernym artykule Grzegorza Miki. Zbliżają się wybory samorządowe, w których to obywatele zdecydują, kto ma rządzić ich miastem. Życzmy sobie, aby był to ktoś na miarę wizjonerów z przeszłości. 

Miłej lektury!

8 (113) 2018

TEMAT NUMERU: SEKRETY STEFANA STARZYŃSKIEGO

14.08.2018 więcej
7 (112) lipiec 2018

TEMAT NUMERU: WARSZAWA MIASTO I OGRÓD

19.07.2018 więcej

Agencja Wydawniczo – Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.

ul. Borowskiego 2 lok. 205

03-475 Warszawa 

 

Skontaktuj się z nami:
Tel. (22) 416-15-81
E-mail: redakcja@skarpawarszawska.pl